(© T.Bołt/ archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Sprawdź biuro zanim wybierzesz się na wakacje. Przez trudną sytuację na świecie, coraz więcej biur podróży ma problemy finansowe.

Już styczeń pokazał, że nowy rok nie będzie łatwy dla biur podróży i agencji turystycznych. Z danych Polskiego Związku Organizatorów Turystyki wynika, że tylko w pierwszym tygodniu 2016 roku liczba klientów biur podróży była aż o 27 proc. niższa niż w analogicznym okresie rok wcześniej.

Na tę sytuację główny wpływ mają oczywiście ubiegłoroczne zamachy terrorystyczne i obawa przed uchodźcami.

W swoim najnowszym raporcie Krajowy Rejestr Długów informuje o rosnących zobowiązaniach branży turystycznej. Według danych KRD, zaległości opiewające na ponad 860 tys. zł ma 37 pomorskich biur i agencji turystycznych. W ciągu ostatniego półrocza długi całej branży w kraju wzrosły o ponad 3 mln zł. - Od ubiegłorocznych wakacji przybyło aż 99 nowych dłużników z tego sektora - podkreśla Adam Łącki, prezes zarządu KRD.

Gdańskj Rębiechowo. Latem uruchomiło nowe kierunki.


Rejestr zaleca, by w tym roku bardzo dokładnie prześwietlić biuro, z którego oferty chcemy skorzystać. Przydatne może się okazać sprawdzenie, czy touroperator, z którym decydujemy się na wspólny wyjazd, ma np. Certyfikat Rzetelnej Firmy Turystycznej. Dostają go wyłącznie biura podróży, które mają nieskazitelną opinię, zwłaszcza dotyczącą ich finansów.

Krytycznie do danych KRD odnosi się jednak największa z instytucji zrzeszająca branżę - Polska Izba Turystyki.

- Podawanie stopnia zadłużenia bez odnoszenia się do wielomiliardowych obrotów całej branży turystycznej nie jest informacją rzetelną - mówi Paweł Niewiadomski, prezes PIT. - Zadłużenie biur, na tle ich obrotów, nie wynosi nawet 1 procentu i jest nieproporcjonalnie mniejsze niż w większości innych branż. Na tle innych sektorów usług i handlu bankructwa biur podróży zdarzają się bardzo rzadko. W Polsce zarejestrowanych jest około 4 tysięcy organizatorów i pośredników turystycznych.

Europejskie przepisy nałożyły na Polskę obowiązek stworzenia systemu, w którym organizator turystyki z własnej kieszeni zapewnia, w razie swojej upadłości, pokrycie roszczeń klientów za niezrealizowane usługi.

- Ponadto, jak zapowiada Ministerstwo Sportu i Turystyki, jeszcze przed nadchodzącym sezonem letnim ma powstać Turystyczny Fundusz Gwarancyjny - drugi filar zabezpieczeń dla klientów, o którego utworzenie Polska Izba Turystyki zabiega już od dawna - dodaje Paweł Niewiadomski.

Nie da się jednak ukryć, że szczególnie mniejsze biura, które opierały się głównie na ofertach wycieczek do Egiptu i Tunezji, ponoszą poważne straty. Zyskały natomiast takie kierunki jak Hiszpania i Portugalia. Wakacje w krajach strefy euro będą jednak drożeć, z powodu słabnącej wciąż złotówki.


Dr Krzysztof Łopaciński ze Stowarzyszenia Ekspertów Turystyki ocenia, że zagraniczne wycieczki będą w tym roku droższe o 3-5 proc. niż w roku ubiegłym. Mogłoby być jeszcze gorzej, sytuację ratują jednak rekordowo niskie ceny paliw.

Gdzie lepiej nie jechać?
Ministerstwo Spraw Zagranicznych na bieżąco informuje, które państwa omijać szerokim łukiem.
Komunikat „ostrzegamy przed podróżą” widnieje m.in. przy Francji, Belgii czy Tunezji.
Stanowcze „nie podróżuj” zamieszczono przy Ukrainie czy Egipcie.

Warto sprawdzić też organizatorów wyjazdów krajowych.
Rejestr organizatorów zimowisk jest na wypoczynek.men.gov.pl. Biura podróży można sprawdzić w Centralnej Ewidencji Organizatorów i Pośredników Turystycznych na www.pot. gov.pl oraz na internetowej stronie Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji






Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

BusTravel24

Cudze chwalicie swego nie znacie. Zapraszam nad nasze morze żeby tylko pogoda dopisała choć czasami trzeba słono płacić.

mixal

Dlatego nie wybieram się w tym roku na wakacje z biurem, a planuje je sam. Mieszkanie przez bookapart albo airbnb, tanie bilety lotnicze i zwiedzanie tego, na co mam ochotę.