Coraz więcej Polaków święta spędza poza domem, unikając w ten sposób trudu przygotowań

Według badań Polacy najczęściej spędzają święta w gronie najbliższych i zgodnie z tradycją, jednak coraz więcej młodych rodaków deklaruje chęć spędzenia tego czasu poza domem. Pomaga w tym rozwijająca się infrastruktura turystyczna, a zwłaszcza usługi hotelarskie i gastronomiczne oferujące szeroki wachlarz usług, osłabienie tradycji narodowych związanych ze świętami lub chęć ucieczki przed zimą. Zanim jednak zdecydujemy się dokąd pojechać, warto rozeznać się i wybrać miejsce, które tchnie świąteczną atmosferą lub jest tak piękne, że atmosfera nie jest potrzebna.
 Fot. Marta Legieć

Polacy równie często decydują się na spędzenie świąt w Białowieży, jak i na egipskiej plaży. W tej pierwszej opcji bywa, że wybierają prywatne kwatery, w których ceny za pobyt można targować. W każdym z wybranych miejsc rodacy oczekują pełnej świątecznej oferty. I najczęściej ją znajdują.

Spędzając święta na wsi możemy liczyć na ogniska (z pieczeniem kiełbasek czy dziczyzny i obowiązkowym "grzańcem"), występy ludowych, regionalnych zespołów muzycznych, koncerty kolęd, a także skosztować nalewek, mięsa i wędlin przyrządzanych osobiście przez gospodarzy i pobawić się w "rękodzieło artystyczne" czyli własnoręcznie przygotować ozdoby choinkowe. Organizatorzy wyjazdów proponują wspólne strojenie choinki, przygotowanie do uroczystej kolacji, Wieczerzę Wigilijną, na stole tradycyjne potrawy kuchni polskiej, wspólne śpiewanie kolęd i wizytę Świętego Mikołaja. Chętni mogą skorzystać z wyjazdu na pasterkę. W gospodarstwach agroturystycznych chętnie przyjmowane są duże rodziny lub grupy przyjaciół - to gwarantuje prawdziwie "rodzinną" atmosferę w czasie Wigilii i świątecznych dni. Szczególnie traktowane są w tym okresie nasze domowe zwierzęta - za ich pobyt często nie zapłacimy ani grosza, a w programie pobytu jest zazwyczaj dzielenie się opłatkiem z końmi, psami czy owcami.

Dużą popularnością cieszą się propozycje wyjazdów do stolic naszych bliższych i ciut dalszych sąsiadów. Autokarowe wycieczki na siedem dni do Wilna, Lwowa, Pragi, Budapesztu czy Wiednia to wydatek w granicach 1000 zł za jedną osobę. Tu w ramach ceny w pakiecie zazwyczaj mamy też bal sylwestrowy w jednym z zajmowanych przez nas hoteli. Nieco tylko droższe (1100-1500 złotych) są podobne wyjazdy do Amsterdamu, Paryża, Rzymu czy Wenecji. Trzeba jednak pamiętać, że wybierając taką formę wyjazdu sporą jego część spędzimy w autokarze. Ci, których taka podróż może zmęczyć, powinni pomyśleć o podróży samolotem? Choćby na Wyspy Brytyjskie. Brytyjczycy uwielbiają święta Bożego Narodzenia. Każdego roku tłumnie biorą udział w świątecznych festiwalach, jarmarkach, pokazach i uroczystościach. Z ogromną radością kultywują również zabawne zwyczaje, które przyciągają uwagę turystów chętnie odwiedzających Wielką Brytanię właśnie w tym czasie. Wybór jest szeroki - od jazdy na łyżwach w londyńskim Hyde Parku po organizowany w Devon charytatywny bieg w strojach Świętego Mikołaja.

Polacy wciąż kochają ciepłe kierunki śródziemnomorskie. Dlatego pewnie nie dziwi fakt, że oferty do nie tak odległej Tunezji, na wyspę Djerbę czy do Egiptu rozchodzą się w oka mgnieniu. Jednak kierunkiem numer jeden na czas świąt i Sylwestra są ciągle białe góry. Polacy coraz częściej korzystają z aktywnej formy wypoczynku. A ofert wyjazdów na narty i snowboard jest mnóstwo. Praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie pod względem komfortu pobytu, finansowym i kulturowym. Najtańsze są obiekty klasy turystycznej w Słowacji. Tu, w sprzedaży miejsc jest jeszcze sporo. Drożej zapłacimy za sylwestra na stokach w Austrii, Włoszech, Francji czy Szwajcarii. Cena uzależniona jest oczywiście od komfortu naszego pobytu, dojazdu i formy wybranego wyżywienia. Ale warto zastanowić się, czy np. pobyt w szwajcarskim Leukerbad nie sprawi naszej rodzinie radości i nie będzie wspominany przez nas w ciągu kolejnych miesięcy.
Urocza wioska z tradycyjną, drewnianą architekturą leży w otoczeniu gór na wysokości 1400 m n.p.m. W basenach termalnych Leukerbad z 65 źródeł wypływa dziennie 3,9 mln litrów wody o temp.51 st. C.

Marta Legieć

  • Polska Dziennik Bałtycki

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3