Studia za granicą

Studiowanie za granicą, nie tylko w ramach programu Erasmus, staje się coraz bardziej popularne. Co tak naprawdę ciągnie nas do studiowania za granicą? Czym te studia różnią się od tych w Polsce, jakie trudności można napotkać w czasie swej edukacji, a także co można zyskać, opowiadają Ania i Mateusz - studenci III roku na Uniwersytecie w Wenecji oraz Dorota Andrich, studentka I roku MSU Uniwersytetu w Poczdamie.

- Studia za granicą to dobra alternatywa dla kogoś, kto chce zasmakować w życiu trochę prawdziwej przygody i podróży. Jest to podróż jak w dawniejszych czasach, długa, a nie tak jak dziś - niecałe dwa tygodnie z przewodnikiem w ręku. Ja wyjechałem, by gonić marzenia i zobaczyć trochę więcej świata - mówi Mateusz.

Jak wygląda to "podróżnicze studiowanie" i jakie studenci mają warunki socjalne? - We Włoszech studia są płatne, ale jest spora szansa otrzymania stypendium socjalno-naukowego, które zwalnia z opłat uniwersyteckich i dorzuca od 2 do 4 tys. euro na rok. Cechą charakterystyczną studiów we Włoszech jest to, że pozostawiają bardzo dużo wolnego wyboru w kwestii doboru przedmiotów i dają wolną rękę w rozplanowaniu wolnego czasu - nie ma zaliczeń, ćwiczeń, kolokwiów, projektów do zdania i zaliczenia, obowiązkowej obecności itp. Egzaminy są trzy razy do roku i wtedy to można po raz pierwszy zobaczyć swojego wykładowcę. Nie ma też czegoś takiego jak egzaminy poprawkowe, a przedmioty można zaliczać latami, o ile tylko jest się skłonnym płacić przez te wszystkie lata za czesne (stypendium obejmuje tylko cztery lata). Minusem jest to, że trzeba dużo samodyscypliny, by zmieścić się w planowym czasie trwania studiów i nie dać się wciągnąć w leniwy styl życia Włochów - śmieje się Ania.

Trochę inną sytuację przedstawia Dorota, która licencjat z geografii zrobiła w Polsce. - W zeszłym roku brałam udział w programie wymiany studentów Erasmus. Wybrałam Universität Potsdam w Niemczech. Bardzo odpowiada mi atmosfera studiów. Tutaj się naprawdę odczuwa świadomość wykładowców, że to dzięki studentom mają pracę, więc się starają. Atutem, który pomógł mi w podjęciu decyzji, była możliwość studiowania geoinformacji i wizualizacji. Te kierunki w Polsce dopiero raczkują. Za to na Uniwersytecie Potsdam są na wysokim poziomie. Przy okazji poznałam tu wspaniałych ludzi, m.in. mojego obecnego chłopaka - opowiada.

A co z barierą językową? - W większości krajów UE struktury uniwersytetów i kursów językowych dla zagranicznych studentów są bardzo liczne i łatwo namierzalne - tłumaczy Mateusz. - Wystarczy poszukać w internecie. Ja znalazłem kurs włoskiego na Universita di Siena, gdzie początkowo studiowałem, a po roku nauki i pracy w restauracji mogłem rozpocząć normalnie studia. Oczywiście niektórych znaczeń czy kontekstów kulturowych nie da się poznać od razu, potrzeba do tego czasu i co najważniejsze - ochoty.

Gdzie w tym wszystkim miejsce na pracę?
- Jeśli chodzi o warunki życia, to chciałabym obalić mit, że studia za granicą są dla bogatej młodzieży. Spokojnie można się samemu utrzymać, pracując na pół etatu np. w barze czy restauracji i wynajmować miejsce w dwuosobowym pokoju - sugeruje Ania.

- Sama sobie dobieram przedmioty w danym semestrze. W pracy mogę sobie ułożyć grafik dowolnie. Pozostaje tylko dobrze obmyślić plan zajęć. Odrobina samozaparcia we wstawaniu skoro świt też nie zaszkodzi - wyjaśnia Dorota.

Co wniosło do ich życia to doświadczenie? - Myślę, że stałam się bardziej pewna siebie i otwarta na innych. A przede wszystkim wyjazd dał mi nowe przyjaźnie i miłość - mówi Dorota.

- Rozpoczęcie studiów za granicą pozwoliło mi się otworzyć na świat i zyskać pewność siebie. Tęsknię za rodziną i przyjaciółmi, ale wiem, że podjęłam dobrą decyzję. Po obronie licencjatu planuję kontynuować studia. Może w Paryżu, Madrycie, Cambridge? Jeszcze nie wiem, ale po przebojach z włoską biurokracją wiem, że mogę wszystko - puentuje Ania.

Aleksandra Legowicz

  • Polska Dziennik Bałtycki

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3