Zakaz handlu tylko w pierwszą niedzielę miesiąca? Minister proponuje, związkowcy się denerwują

Minister finansów chce, aby zakaz handlu dotyczył tylko pierwszej niedzieli miesiąca. Co na to Solidarność?
 Piotr Krzyżanowski / archiwum PP

Głos w sprawie zabrał minister finansów Paweł Szałamacha. Co ciekawe, zamiast opowiedzieć się po którejś ze stron - zwolenników lub przeciwników kontrowersyjnej ustawy - zaproponował nowe, nie brane wcześniej przez nikogo pod uwagę rozwiązanie. A to zdenerwowało związkowców z Solidarności.

Zdaniem ministra, zakaz handlu powinien być wprowadzany w życie stopniowo i przez najbliższe dwa lata obejmować tylko pierwszą niedzielę każdego miesiąca. W tym czasie możliwe byłoby przeprowadzenie dokładnych badań, jak na forsowaną przez m.in. NSZZ Solidarność zmianę reaguje rynek. Opinie na temat przedstawionego przez ministra Szałamachę kompromisu są podzielone. Łaskawym okiem spoglądają w jego kierunku ekonomiści, związkowcy natomiast podchodzą do niego, delikatnie mówiąc, krytycznie.
- Niech pan Szałamacha porozmawia najpierw ze swoimi koleżankami i kolegami z rządu, a dopiero potem się wypowiada, bo dochodzą do nas sygnały od innych ministrów, że pomysł ograniczenia handlu tylko w jedną niedzielę w miesiącu nie jest oficjalnym stanowiskiem rządu - komentuje Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ Solidarność. - To nie jest poważny sposób prowadzenia dyskusji. Na początku października projekt będzie miał pierwsze czytanie, wtedy trafi do komisji i tam będzie czas i miejsce na rzetelne rozmowy. Jesteśmy otwarci na ewentualne zmiany. Projekt, pod którym zebraliśmy ponad pół miliona podpisów, a to nie koniec, bo podpisy cały czas jeszcze do nas spływają, zawiera różne rozwiązania. Będziemy je rozważać po pierwszym czytaniu, wtedy też wysłuchamy, jakie argumenty ma pan Szałamacha - dodaje Lewandowski.

Zakaz handlu w niedziele. Solidarność złożyła w Sejmie projekt ustawy.

Przedstawiciele Ministerstwa Finansów rzeczywiście potwierdzają w liście przesłanym do redakcji, że jak dotąd oficjalnego stanowiska w sprawie zakazu handlu w niedziele resort nie zajmował. „Najbardziej właściwe do wyrażania opinii w tej sprawie jest bowiem Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Przy czym w momencie dyskusji na forum rządu, minister Paweł Szałamacha zgłosi i umotywuje przedstawioną w wywiadzie telewizyjnym propozycję” - czytamy.

Z nieukrywaną ulgą pomysł ministra finansów przyjmują ekonomiści. Ich zdaniem, biorąc pod uwagę podział wśród opinii publicznej, sukcesywne wprowadzanie zmian będzie wyjściem najbardziej sprawiedliwym. - Uważam, że stanowisko ministra finansów jest stanowiskiem kompromisu i mimo że osobiście nie podpisałem się pod projektem Solidarności, to na rozwiązanie, jakie proponuje pan Szałamacha, mógłbym się zgodzić - mówi ekonomista, prof. UG, dr hab. Henryk Ćwikliński, i przypomina dalej, jakie skutki może przynieść wprowadzenie zakazu handlu we wszystkie niedziele. - Miałoby to negatywne skutki przede wszystkim dla rynku pracy. Zmniejszono by zatrudnienie w tych placówkach, a wśród zwolnionych pojawiłyby się kłopoty ze znalezieniem pracy. Dlatego też delikatna propozycja, z jaką mamy w tej chwili do czynienia, wydaje się rozsądna.

Tymczasem, według zwolenników zmian, żadnych zwolnień nie będzie, bo w marketach i tak brakuje rąk do pracy. A poza tym zakaz handlu w niedziele jest np. w Niemczech, Austrii, Belgii i Holandii i z ich doświadczeń trzeba korzystać. Ale na tym nie koniec nowości. W ostatnich dniach pojawiły się także głosy, że o zakazie handlu w niedziele powinny decydować... samorządy. Co na to główni zainteresowani?
- To nie jest zły pomysł - twierdzi Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta Gdańska. - Samorządy są z natury rzeczy bliżej ludzi, bliżej regionalnych problemów i potrzeb. Sądzę, że samorząd wojewódzki w porozumieniu z samorządami gminnymi mógłby dobrze pełnić tę rolę. Obawiam się jednak, że niezupełnie o to chodziło wnioskodawcom - dodaje.

Ewa Andruszkiewicz

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

12.09.2016, 13:51

co maja powiedzec inne pracownice kolejarki policjantki i wszystki te co pracuja w systemie nie wyrozniac jednej grupy jakim sa sprzedawczynie one tez maja wolne niedziele nie pracuja piec lub cztery w miesiacu zrobmy wszystkim kobietom wolne niedziele a my parobki pracujmy jak woly swiatk piatki i niedziele brawo

12.09.2016, 08:12

Założenia Solidarność miała fajne ale potem komuchy sie uwłaszczyły a pseudo działacze z nimi skumali.

10.09.2016, 21:51

A co wy wiecie zasrancy do 40-tego roku zycia,o Solidarnosci i stanie wojennym? Po co te tandetne i bezsensowne dyskusje? Sraliscie wtedy w pieluchy tetrowe a nie obecnie modne pampersy!!!!!! I myslicie,ze pozjadaliscie wszystkie rozumy? Troszke pokory!!!

10.09.2016, 21:05

dzieciakom od samego rana nakazuję warować w każda niedzielę, by dostał punkty i naklejki na pluszaki, widelce i kubki :) opór wielki, ale miło popatrzeć na regały :)

10.09.2016, 18:01

w talmudzie.

10.09.2016, 11:59

Jesteś niedokształcony, bo to była sobota :P

10.09.2016, 11:50

A kiedy masz czas na naukę i niezbędny odpoczynek po nauce? Nie da się pięć dni tyrać na uczelni i w weekend tyrać w markecie. Po prostu się nie da, chyba że się studiuje to co można się nauczyć w ogóle nie wychodząc z domu. Na poważne kierunki studiów albo zaciąga się kredyt, albo szuka sponsora (firmy z którą trzeba podpisać cyrograf). Takie jest życie. Może to przykre, ale zacznijmy patrzeć na rynek edukacyjny jak na rynek. Nie każdego stać na willę, nie każdego stać na najnowszego Mercedesa i nie każdego stać na kosztowne studia.

10.09.2016, 11:50

Goebbelsy przestańcie manipulować łapkami. To działa przeciwko wam. Wierzcie mi. To nas nie zbliża, a wręcz przeciwnie, obraża naszą i waszą inteligencję.

09.09.2016, 19:47

Ale rewia głupich komentarzy.
Pomysł zakazu handlu "na próbę' w jedną niedzielę miesiąca to bardzo logiczne zagranie by uzmysłowić Polakom, że np. dobrze jest odpocząć w ten sam dzień co dzieci, które do szkoły nie chodzą właśnie w te dni. Minister mówi, że po przeprowadzeniu rzetelnych badań będzie można zadecydować czy zmieniać dalej czy przywrócić handel. Myślę, że doskonale wie już o tym, że wynik dla gospodarki będzie marginalny, a Polacy zrobią większe zakupy w sobotę (tak jak to robią przed skumulowanymi świętami). Innymi słowy to świetny sposób by uciszyć przeciwników i w dłuższej perspektywie dojść do normalności, czyli leniwego dnia dla "naładowania własnych baterii".

09.09.2016, 17:24

jak slysze "Solidarnosc" dzisiejsza z Duda to dostaje skret kiszek, pogonic darmozjadow !

09.09.2016, 11:16

Czy byłeś już w kinie??i spełniłeś patriotyczny obowiązek?

09.09.2016, 11:06

sklepy powinny być otwarte jedynie w poniedziałek,resztę tygodnia czas na modlitwę przeznaczyć,rząd wprowadzi jeszcze 1500+ i mieszkanie plus i po co pracować?

09.09.2016, 09:27

bóg nie odpoczywał dnia siódmego? Te dzieci i żony to pracują w tygodniu na drugą zmianę, bo nie rozumiem. Widać jestem niedokształcony.

09.09.2016, 09:20

Solidarność,,,a zwłaszcza PAN DUDA dba tylko o własny brzuch...dawna solidarność walcząca o pracownika przeminęła,,,została tylko nazwa i tacy jak DUDA napychają tylko swe brzuchy ...czasem zajmą głos ,gdy mogą za to dostać coś do własnej kieszeni i to wszystko ....

09.09.2016, 09:16

PIEPRZYSZ... niedzielę będę pracował czwartą z kolei i też jestem przeciwko zakazowi pracy w niedzielę...i nie narzekam ,,,miałem wybór pracować ,gdzie indziej.

09.09.2016, 08:07

Ty masz dzień wolny, ale twoja rodzina już nie. Nie zrobisz we wtorek dla swoich dzieci i żony niedzieli i nie spędzicie ich razem.

Jak już coś cytujesz z Biblii na poparcie swoich tez, to najpierw się troszkę dokształć...

09.09.2016, 07:46

…………………a pamiętacie taki program PISu pisany dla emerytek polskich w samotności przez Prezesa Jarosława w Klarysewie prawie rok - "Opal swoją cipcię w Egipcie"………czy jakoś tak ? Pamiętacie ? I też gów.no z niego wyszło ! Takie to są pomysły PIS !

08.09.2016, 21:23

dlaczego zatrudniasz się w sklepie który działa również w niedzielę?

08.09.2016, 21:20

Za pracę w niedzielę masz inny dzień wolny, nie we wszystkie niedziele pracujesz.
Ja wnoszę o wolne niedziele od kościoła, księża tacy zarobieni są przez cały tydzień.
Stoi w piśmie świętym że: Tworzył świat w dni sześć a siódmego odpoczywał, dlaczego księża łamią te prawo?

08.09.2016, 20:55

Dlaczego najwięcej przeciwko zakazu handlu mają ci co maja wszystkie niedziele wolne ? Jak tak bardzo im zależy na otwartych sklepach w niedzielę to dlaczego tam się nie zatrudnią ?
Tylko ci co pracują w niedziele mają prawo decydować czy chcą by sklepy były otwarte . Dla mnie to poczta i urzędy tez powinny być otwarte , a jak nie to sklepy zamknąć !!!

08.09.2016, 19:33

Teraz będziesz mógł pomagać do mszy, za bóg zapłać...

08.09.2016, 18:42

Dzięki, jestem studentem który tak sobie dorabia w weekendy pracując na sklepie. Fajnie, że chcesz likwidacji miejsca pracy dla mnie...

08.09.2016, 15:06

Solidarność mydli oczy handlem w niedziele, a tu smoleńskie hieny doją Ojczyznę.
"Przypomnijmy. W ramach zadośćuczynienia od kwietnia 2010 roku do grudnia roku 2015 pomiędzy członkami rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej a Skarbem Państwa zawarto 276 ugód sądowych, opiewających łącznie na kwotę 67,5 mln złotych (członkowie rodzin ofiar otrzymali wtedy po 250 tysięcy złotych, kwotę w tego typu przypadkach niebagatelną). Wypłata pieniędzy – uzasadniona wtedy szczególnymi okolicznościami narodowej tragedii – nie zamknęła jednak możliwości dochodzenia kolejnych roszczeń. I właśnie ma to miejsce. Jak ustaliliśmy od grudnia 2015 roku o przyznanie świadczeń odszkodowawczych w związku ze śmiercią członków rodziny w wyniku katastrofy smoleńskiej wystąpiły do Ministra Obrony Narodowej aż 53 rodziny ofiar, a dokładnie 123 osoby.
Wśród nich są też wnioski, które opiewają na milionowe kwoty - informuje serwis oko.press. Chodzi między innymi wniosek Zuzanny Kurtyki, wdowy po szefie IPN na kwotę miliona złotych, jej syna, Krzysztofa Kurtyki na 450 tysięcy złotych oraz Magdaleny Merty, wdowie po ministrze kultury, Tomaszu Mercie, na 2 mln złotych".

08.09.2016, 12:54

,,Solidarność" niech da sobie spokój. Na ten temat niech wypowiedzą się handlowcy, główni zainteresowani w sprawie pracy.

08.09.2016, 12:38

niech wszystkie sklepy pozamykają w niedzielę
księża będą mieli więcej kasy na tacy
bo za dużo marudzą
że kasy mało?
a o państwa haracz biorą

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3