Majówka 2017 na Pomorzu. Mniej wypadków niż przed rokiem [RAPORT]

AMN
Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku podaje wstępne dane o tym, jak majówka przebiegała na pomorskich drogach. Od piątku rano do środy, do godz. 12.30 funkcjonariusze zatrzymali 89 nietrzeźwych kierowców.

W tym czasie doszło też do 24 wypadków, w których na szczęście nikt nie zginął. Rannych zostało jednak 28 osób. Sporo było kolizji - aż 340, czyli ok. 60 więcej niż podczas całej ubiegłorocznej majówki.

- Jeśli chodzi o liczbę nietrzeźwych kierowców, to jest ona porównywalna do tej z poprzedniego roku. Odnotowaliśmy za to bardzo duży, ponad dwukrotny spadek wypadków. Jest też dwukrotnie mniej rannych. Rok temu były trzy osoby zabite. W tym roku żadnej. I oby tak pozostało - mówi st. sierż. Mateusz Kmiecik z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Gdańsku.

Największe wypadki podczas długiego weekendu na Pomorzu:

Wypadek w Gogolewie (powiat tczewski) - 2.05.2017 roku

Do wypadku doszło o godz. 17.10 w Gogolewie na drodze wojewódzkiej nr 234 (gm. Gniew). Kierowca samochodu nissan primera zjechał z drogi i uderzył w drzewo.

- W wyniku wypadku dwie osoby zostały ranne - informuje kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie. - W czasie akcji ruch odbywał się wahadłowo.

W akcji udział wzięły cztery zastępy straży: dwa z PSP Tczew, jeden z OSP Gniew i jeden z OSP Gogolewo, Policja oraz PRM.

Niestety, w czwartek zmarła ranna w wypadku 44-latka

Wypadek w gminie Osieczna

Dwa auta osobowe zderzyły się czołowo na trasie Małe- Duże Krówno. Jeden z kierowców wyszedł z auta o własnych siłach.

Drugi kierowca na skutek silnego uderzenia wypadł przez przednią szybę samochodu. Przybyły na miejsce lekarz wezwał śmigłowiec, który przetransportował rannego do szpitala w Grudziądzu.

Wypadek wydarzył się 1 maja przed godz. 14. Na miejscu pracowali: OSP Osieczna, OSP Szlachta, PSP Starogard Gdański, OSP Śliwice, PSP Tuchola, ZRM ze stacji w Śliwicach, ZRM ze stacji w Czersku, policja.

Wypadek w Grzybnie (powiat kartuski) 1.05.2017

Do wypadku doszło o godz. 20.47. Samochód bmw na prostym odcinku drogi miedzy Kartuzami a Grzybnem, na nowej części obwodnicy, uderzył w lampę oświetleniową, po czym zjechał do rowu, gdzie dachował.

Samochodem poruszało się pięć osób, trzy z nich zostały ranne. Ostatecznie do szpitala odwieziono 21-letniego mężczyznę oraz 20-letnią pasażerkę.

- 21-letni kierowca z powiatu wejherowskiego stracił panowanie nad pojazdem - mówi dyżurny oficer z KPP w Kartuzach. - Samochód uderzył w słup oświetleniowy, po czym dachował. Kierowca był trzeźwy.

Straty materialne oszacowano na 5 tys. zł. Przyczyny wypadku ustala policja.

W akcji ratowniczej udział wzięła JRG z Kartuz. To pierwszy wypadek na oddanym w końcu października I odcinku kartuskiej obwodnicy.

Wypadek w Somoninie (powiat kartuski) 1.05.2017 roku

1 maja o godz. 10.50 na przejściu dla pieszych na ul. Wolności w Somoninie został potrącony 12-letni chłopak. Dalsze czynności w sprawie wypadku prowadzi policja.

- 49-letni mężczyzna z powiatu kartuskiego prowadząc fiata una potrącił w rejonie przejścia dla pieszych 12-letniego chłopca - mówi oficer dyżurny z KPP w Kartuzach. - Chłopiec trafił do szpitala w Gdańsku. Prowadzimy dalsze czynności w celu wyjaśnienia okoliczności wypadku.

Wypadek na drodze Kowalewice – Dretyń 1.05.2017 roku

Spod kosiarki zamontowanej do ciągnika rolniczego wydostały się kamienie, które uszkodziły szybę radiowozu. Poszkodowana jest także 24-letnia kobieta.

W poniedziałek po godzinie 14. na drodze Kowalewice – Dretyń spod kosiarki zamontowanej do ciągnika rolniczego wydostały się kamienie, które uszkodziły szybę radiowozu stojącego w pobliżu.

- Kamienie uderzyły również w nogę stojącej przy radiowozie kobiety. 24 –latka została przewieziona do szpitala. Po badaniach okazało się, że nie odniosła poważnych obrażeń. Śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia - tłumaczy asp. Michał Gawroński, oficer prasowy KPP w Bytowie.

Wypadek w Rokitkach (powiat tczewski) 29.04. 2017 roku

Tczewscy policjanci pracowali na miejscu wypadku drogowego, do którego doszło w miejscowości Rokitki. Kierowca BMW stracił panowanie nad samochodem i uderzył w betonowy słup energetyczny.

Ranny kierowca z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Dodatkowo okazało się, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz sprawą zajmą się śledczy, którzy będą wyjaśniali okoliczności wypadku.

- Podczas tej interwencji funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości 32-letniego kierowcy BMW - informuje asp. sztab. Dawid Krajweski, rzecznik tczewskiej policji. - Okazało się, że był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. 32-latkowi zatrzymano prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny od samochodu z powodu uszkodzeń powypadkowych. BMW trafiło na policyjny parking.

Teraz sprawą zajmą się śledczy, którzy będą wyjaśniali okoliczności wypadku. Policjanci apelują o zachowanie zdrowego rozsądku i szczególnej ostrożności na drodze.

- Nigdy nie należy wsiadać za kierownicę po spożyciu alkoholu - przypomina Dawid Krajewski. - Reagujmy w
sytuacji, gdy widzimy osobę nietrzeźwą wsiadającą za kierownicę samochodu, na motocykl lub rower. Pamiętajmy, że w ten sposób możemy uratować ludzkie życie, zapobiec tragedii i zmniejszyć ilość ofiar wypadków drogowych.

Macie informacje i zdjęcia ze zdarzeń na drogach Pomorza? Prześlijcie na adres internet@prasa.gda.pl

Zobacz także:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kaktus

Te całe trąbienie o wypadkach, przestrzeganie kierowców nic nie daje. Mówię to teraz na swoim przykładzie: jechałem do pracy w kierunku Kwidzyna, zakręt przed gazownią, dość niebezpieczny, wjechałem w niego z prędkością około 120km/h. Zarzuciło całym samochodem, wpadłem w poślizg, jednak udało mi się wyrównać tor jazdy i kontynuować podróż. Sam już wiem, że nie będę jeździł z taką prędkościa, i z wieloma kierowcami jest podobnie, jeżdżą swoje, brawurowo, dopóki im się coś nie stanie. Więc kierowca niby mądry, a tak na prawdę głupi, bo uczy się tylko na swoich błedach, a nie moze uczyć sie na czyiś. Kiedyś moze mu zabrkanąc czasu zeby nauczyc sie na swoich bledach, bo wypadek moze byc zbyt mocny, aby przezyc. Zostawiam was z ta informacja, i uwazajcie na drodze. Pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie